Awarie

Zaktualizowałeś wtyczkę i strona padła — jak się cofnąć

Awaria zaraz po aktualizacji wtyczki to najłatwiejsza diagnoza: wiadomo, kto winny. Jak wyłączyć wtyczkę przez FTP i wrócić do poprzedniej wersji.

Ekran aktualizacji wtyczek WordPressa

Kliknąłeś „aktualizuj”, pasek się przekręcił — i zamiast strony biały ekran albo „wystąpił krytyczny błąd na tej witrynie”. Paradoksalnie to komfortowa sytuacja jak na awarię: wiesz dokładnie, co ją spowodowało i kiedy. Nie trzeba niczego zgadywać, trzeba się cofnąć.

Najpierw: odzyskaj kontrolę

Jeśli panel administracyjny działa — wejdź w Wtyczki i wyłącz świeżo zaktualizowaną. Strona wróci od razu i dalszą część załatwisz na spokojnie.

Jeśli panel też leży, wyłącz wtyczkę przez FTP albo menedżer plików hostingu:

  1. Wejdź do katalogu wp-content/plugins/.
  2. Znajdź katalog wtyczki, którą aktualizowałeś (nazwa zwykle podobna do nazwy wtyczki).
  3. Zmień jego nazwę, dopisując na końcu -off, np. woocommercewoocommerce-off.

WordPress nie znajdzie plików wtyczki i sam ją dezaktywuje. Strona powinna wstać natychmiast. Jeśli nie wiesz, którą wtyczkę aktualizowałeś — posortuj katalogi po dacie modyfikacji; świeżo zaktualizowana będzie na górze.

Uwaga na dwie rzeczy: jeśli strona wisi na komunikacie o konserwacji, najpierw skasuj plik .maintenance. A po przywróceniu nazwy katalogu wtyczkę trzeba będzie włączyć ręcznie w panelu — WordPress nie włączy jej sam.

Wróć do poprzedniej wersji wtyczki

Wyłączona wtyczka to prowizorka — jeśli to formularz, sklep albo kreator, strona działa bez kluczowej funkcji. Docelowo wracasz do wersji, która działała.

Sposób 1 — wtyczka WP Rollback. Zainstaluj ją, a przy każdej wtyczce z katalogu wordpress.org pojawi się odnośnik „Rollback” z listą wersji do wyboru. Dwa kliknięcia i po sprawie.

Sposób 2 — ręcznie z wordpress.org. Na stronie wtyczki w katalogu kliknij Advanced View, przewiń na dół do „Previous versions”, pobierz poprzednią wersję jako ZIP. Potem w panelu: Wtyczki → Dodaj nową → Wyślij wtyczkę na serwer — WordPress zapyta, czy zastąpić obecną wersję. Bez panelu: rozpakuj ZIP i wgraj katalog przez FTP w miejsce zepsutego.

Sposób 3 — wtyczki płatne. Poprzednie wersje pobierzesz z konta u wydawcy (większość je udostępnia). Jeśli nie — zostaje kopia zapasowa.

Ważne: po cofnięciu wyłącz automatyczne aktualizacje tej wtyczki, inaczej WordPress w nocy wgra zepsutą wersję z powrotem.

Dlaczego aktualizacja położyła stronę

Warto poświęcić temu pięć minut, bo od odpowiedzi zależy, co dalej:

  • Konflikt z inną wtyczką albo motywem — najczęstszy przypadek; nowa wersja przestała się dogadywać z czymś, co masz zainstalowane. Jak znaleźć drugą stronę konfliktu,
  • za stare PHP na serwerze — nowa wersja wtyczki wymaga PHP 8, a serwer stoi na 7.4. Poznasz po komunikacie z „syntax error” albo „requires PHP” w logu błędów. Rozwiązanie: aktualizacja PHP w panelu hostingu, nie trzymanie starej wtyczki w nieskończoność,
  • aktualizacja wgrała się w połowie — zerwane połączenie zostawiło miks starych i nowych plików. Wtedy nie cofaj, tylko wgraj bieżącą wersję jeszcze raz w całości,
  • błąd w samej wtyczce — zdarza się nawet dużym. Zajrzyj na forum wsparcia wtyczki; jeśli wersja jest felerna, w ciągu godzin od wydania są tam już zgłoszenia i zwykle szybka poprawka.

Cofnięcie wersji to kupienie sobie czasu, nie rozwiązanie na stałe — stara wersja z czasem stanie się dziurą w bezpieczeństwie. Za tydzień–dwa sprawdź changelog i wróć do aktualizowania, tym razem we właściwej kolejności i z kopią.

Ile to zajmuje

Wyłączenie wtyczki przez FTP — 10 minut. Powrót do poprzedniej wersji — 15–30 minut. Warto zlecić, gdy nie masz dostępu do FTP, gdy padł sklep i liczy się każda minuta, albo gdy po cofnięciu strona nadal nie działa — wtedy przyczyna jest inna, niż się wydaje, i trzeba czytać logi.


Strona leży po aktualizacji, a Ty nie masz jak jej podnieść? Postawimy ją z powrotem — bezpłatna diagnoza, reakcja w ciągu dwóch godzin, od 120 zł netto za godzinę, płatność po wykonaniu.

  • wtyczki
  • aktualizacja
  • rollback
  • ftp

Masz taką sytuację u siebie?

Diagnoza i wstępna wycena bezpłatne. Płacisz dopiero po wykonaniu — napisz albo zadzwoń, odpowiadamy do 2 godzin.